Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 25 2017

19:59
sentymentalna
19:59
1595 c4c2 390
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viagwiazdeczka gwiazdeczka
sentymentalna
19:59
9128 8d92 390
Reposted fromkarahippie karahippie via28mm 28mm
sentymentalna
19:59
7534 2e6f 390
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viaelusive elusive
sentymentalna
19:59
Reposted fromcouples couples viaelusive elusive
sentymentalna
19:59
1006 5784 390
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaelusive elusive
19:59
6132 a7f9 390
Reposted fromnadziejawkawie nadziejawkawie viaelusive elusive
sentymentalna
19:59
0766 9bfd 390
Reposted fromExplorers Explorers viayveee yveee
sentymentalna
19:58
Odkąd pamiętam, zazdrościłam ludziom, że są w stanie po prostu puścić coś w niepamięć, pozostawić bez zbędnych rozmyśleń, przyjąć jakiś fakt na klatę, odpuścić. Ja od zawsze w każdej sytuacji szukam drugiego dna. I wiesz, co najlepsze, najczęsciej to co mi się wydaje najczarniejszym scenariuszem po prostu staje się faktem. Dlatego od dawna unikam ludzi, którzy sprawiają wrażenie, że mnie nie lubią, nie akceptują. Jeśli ktoś kiedyś powiedział Ci w takiej sytuacji ,,Pokaż im, że się mylą, zrób coś co sprawi, że zmienią zdanie" Mylił się. Jesteś tylko sobą. Mogą to akceptować lub nie. Najciężej jest wtedy, kiedy po prostu nie możesz uciec od takich ludzi. Kiedy znajdujesz się w takim położeniu w jakim się znajdujesz. W takich sytuacjach każda drobna krytyka dotyka Cię najmocniej. Sama zastanawiasz się dlaczego. Odpowiedź brzmi, dlatego, że ciągle wierzysz, że nie można widzieć tylko czyichś słabych stron, przecież na pewno widzą też te dobre. Nie każdy taki jest. Już się nauczyłam... Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego jak bardzo ranią swoimi nieprzemyślanymi słowami, zachowaniem, milczeniem, brakiem zainteresowania. Czasem chciałabyś nawet pokazać się z innej strony, powiedzieć co myślisz w tej czy innej kwestii, ale zwyczajnie nikt się nie pyta.  Przecież nie staję nikomu na drodze, staram się bardziej niż kiedykolwiek, przyjmuję najgorsze prawdy z kamienną twarzą, zatem dlaczego tak jest? W taki sposób stajesz się łatwym celem słabych ludzi. Przestań stale przełykać żal. Nie ma nic w czym możesz czuć się gorsza. Ani czyjaś praca, ani wykształcenie, ani zainteresowania, ani poczucie wszech wiedzy nie może sprawić, że jesteś gorsza. 
— tereseek.soup.io
Reposted fromtereseek tereseek viacytaty cytaty
sentymentalna
19:58
9124 0559 390
sentymentalna
19:57
Śpij spokojnie. Bóg jest większy od wszystkiego co czeka Cię jutro. 
Reposted fromupinthesky upinthesky viapressincase pressincase
sentymentalna
19:57
7856 9254 390
Reposted fromsoupdujour soupdujour viapressincase pressincase
sentymentalna
19:57
To jest zawsze zdumiewające, co ktoś widzi w drugiej osobie. I jak to jest w gruncie rzeczy szczęśliwie, że nie wszyscy ludzie to samo w innych widzą!
— Lucy Maud Montgomery, "Ania z Avonlea"
Reposted fromcudoku cudoku viapressincase pressincase
sentymentalna
19:57
Wszystko kiedyś było trudne, nim stało się łatwe, więc nie poddawaj się.
— Znalezione w sieci
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaifuhavetoask ifuhavetoask
sentymentalna
19:57
sentymentalna
19:57
sentymentalna
19:57
sentymentalna
19:57

Po południu wpadł do nas przyjaciel. Przy kawie gadaliśmy o życiu, codziennych sprawach. W pewnej chwili powiedziałem: "Poczekaj chwilkę, pozmywam tylko i zaraz wracam." Popatrzył na mnie jakbym co najmniej oznajmił, że idę budować rakietę kosmiczną. Odpowiedział z mieszanką zaskoczenia i podziwu: „To fajnie, że pomagasz żonie. Ja swojej nie pomagam, bo jak to robię, to ona nie wykazuje żadnej wdzięczności, np. w zeszłym tygodniu umyłem podłogę i nawet nie usłyszałem dziękuję."
Usiadłem z powrotem i wyjaśniłem mu, że ja nie „pomagam” żonie, bo moja żona nie potrzebuje pomocnika – potrzebuje partnera. To nie jest kwestia pomagania, bo mamy podział obowiązków. Mieszkamy razem w domu, więc to oczywiste, że sprzątam ten dom, bo też go brudzę. Ja nie pomagam mojej żonie w kuchni, bo ja również muszę jeść, więc muszę też gotować. Ja nie pomagam mojej żonie zmywać naczyń – robię to, bo ja też używam talerzy, szklanek i widelców. Nie pomagam żonie przy dzieciach, bo to też moje dzieci i to mój ojcowski obowiązek. Nie pomagam żonie w praniu, wieszaniu czy składaniu ubrań – robię to, bo to także ubrania moje i moich dzieci. Ja nie jestem „pomocą” w domu, jestem jego częścią. A jeśli chodzi o wdzięczność i podziękowania, to zapytałem przyjaciela, kiedy ostatni raz podziękował swojej żonie, kiedy skończyła sprzątać dom, zajmować się praniem, zmieniać pościel, kąpać dzieci, gotować, zajmować się całą resztą… Czy ty jej podziękowałeś tak naprawdę, coś w stylu: „Super, Kochanie! Jesteś fantastyczna!”?

via net (Stowarzyszenie Kongres Kobiet)

sentymentalna
19:56

ty to jesteś taka ambiwalentna. najpierw taka miła, urocza, a nagle jak coś pierdolniesz..

sentymentalna
19:56
Spośród wszelkich trudności, które spotykają człowieka w życiu, nic nie stanowi gorszej kary niż zwykłe czekanie.
— Khaled Hosseini
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viayourheartbeat yourheartbeat
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl